prelekcja

Wczesna edukacja wydłuża życie dzieciom i skraca rodzicom.

Wczesna edukacja, nauka od 4 roku życia, malowanie, słuchanie muzyki poważnej,  korzystnie wpływa na funkcje mózgu i sprzyja długiemu życiu. To fakty.

Co do rodziców to moja prywatna obserwacja. Szkoła podstawowa mnie wykończy. 

Za mną wiele lat edukacji: doktorat, dwie specjalizacje… cóż z tego jak nie daję rady. Poza zadaniami matematycznymi do poziomu klasy 3, nie daję rady.

Obrazki z nasion, obrazki z plasteliny, malowanie – najwyżej wykładzinę wyrzucę po okresie kwarantanny. Mój 4 latek ma rozmach artystyczny. 

Kaligrafia, litery, kodowanie słów idzie mi z drugim nieźle. Nie drukuję już 20 stron dziennie tylko wybieram, co damy radę zrobić. 

Niestety, piąta klasa … jest naprawdę ciężko. 

8-10 godzin dziennie wkuwania. Tłumaczę, pilnuję, dopinguję, pomagam. 

Pomagam zaplanować pracę, oceniam efekty. 

Dziecko twierdzi, że teraz ma więcej do nauki jak przed kwarantanną. 

W życiu nikt mnie uczył kodowania. Nigdy nie rysowałam w scratchu. 

Powoli popadam w rozpacz. 

Zadziwienie.

Załamanie nerwowe. 

Drukuję w nocy konspekty, maile, karty pracy. 

Czasem muszę napić się wina, jak czytam niektóre zadania. 

Czasem patrzę pusto przed siebie. 

Organizm się broni. 

Jeszcze tylko łącznie 20 lat podstawówki przede mną. 

Dwadzieścia lat mojego życia. 

Są trudniejsze sprawy i problemy, wiem. 

Dużo zdrowia i spokoju życzę wszystkim mamą. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *