geriatria

Sztuka sadzenia, sztuka przetrwania.

Kiedy kupujesz sadzonkę pięknej zielonej rośliny masz dużo oczekiwań.

Chcesz by pięknie rosła. Rozkwitała.

Dbasz o nią, podlewasz ją. Żywisz. 

Czekasz. 

Ja wybieram także liche, pół żywe rośliny.

Dajemy sobie szansę.

Próbujemy wyjść na prostą.

Bez zbędnych oczekiwań.

Choć to metafora ogrodnicza.

Nie ważne jaka jest sadzonka.

Ważne czy wyrośnie z niej silne drzewo.

W moim ogrodzie raz deszcz, raz susza, niszczą moje uprawy. 

Wierzę, że taki ogrodnik jak ja w końcu znajdzie miejsce, gdzie spokojnie będzie robić swoje.

Podatny grunt, dobre narzędzia i osłona od wiatru.

Nic więcej mi nie jest potrzebne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *